| Rekolekcje w szkole |
|
|
|
|
Wielu pyta - po co szkolne rekolekcje? Niektórzy mówią, że szkoda na nie trzech dni nauki. Doskonale zdaję sobie sprawę, że dla części uczniów rekolekcje, to czas wolny. trzeba zrobić zatem wszystko, aby nie był to czas zmarnowany. Sekret tkwi nie w samych rekolekcjach, ale w tym, co zostanie w tym czasie zaproponowane uczniom. Doświadczenie pokazuje, że zaproponowanie uczniom klasycznych nauk w kościele, to zbyt mało. Idąc tym tropem zaproponowano uczniom Gimnazjum nr 12 w poznaniu coś nietypowego. Obok nauk rekolekcyjnych pała propozycja zorganizowania gry miejskiej. Miasto stało się na jeden dzień planszą do gry. Uczniowie wcielili się w detektywów poszukujących skarbu. Przy okazji poznali postacie tzw. "poznańskiej piątki" - grupy wychowanków salezjańskiego oratorium. Wybór nie był przypadkowy - ci młodzi ludzie byli w stanie poświęcić życie w imię wartości. W pewien sposób poświęcili swoją młodość, aby ukazać przyszłym pokoleniom świat trwałych wartości i dać odpowiedź dla kogo warto żyć. Przy okazji gimnazjaliści odkrywali swoje miasto. Zobaczyli, że ulice, które przemierzają na co dzień podczas spacerów czy zakupów mają swoją historię, a niektóre z kamienic kryją nieznane sekrety. Dokonało się w ten sposób swoiste "oswajanie" miasta. Projekt rekolekcyjnej gry miejskiej był projektem pionierskim w skali ogólnopolskiej. Okazało się, że rekolekcje mogą być "twórcze", a we wspólną zabawę zaangażowało się 700 osób - czyli niemal całe gimnazjum. Okazuje się, że rekolekcje mają swój sekret. jest nim pomysł, bo treść pozostaje od wieków niezmienna
Piotr Chudziński |





