| Evander Holyfield – niezłomny wojownik |
|
|
|
|
Są „mistrzowie” bokserce i są mistrzowie. Niewątpliwie amerykański pięściarz Evander Holyfield należy do tych prawdziwych mistrzów, którzy jeszcze za czasów kariery bokserskiej uzyskali miano legend. Postać Holyfielda w boksie można określić mianem wojownika, bo nie wróżono mu w wadze ciężkiej wielkiej kariery i za każdym razem musiał udowadniać swoją wartość na ringu. Zaczynał karierę jako bokser wagi półciężkiej(79 kg), następnie przeniósł się do kategorii junior ciężkiej(90,7 kg) gdzie pod koniec lat 80-tych święcił niezwykłe triumfy, stając się niekwestionowany mistrzem tej kategorii. Ale to mu nie wystarczyło, chciał zostać mistrzem wagi. Wielu uważało, że jest zbyt słaby i nie zagrozi tym wielkim w nowej dla siebie kategorii, jak Mike Tyson. Jednak Evander Holyfield w każdej swojej walce udowadniał, że ludzie się mylili. Nawet jak wygrał z niespodziewanym pogromcą Tysona – Jamesem Douglasem i został niekwestionowanym Mistrzem Świata wagi ciężkiej to twierdzono, że Mike Tyson w formie by go „zniósł”(w tym czasie odsiadywał wyrok). Następnie Holyfield pokonał dwie legendy bokserskie; Larry’ego Holmesa i George’a Foremana, i znowu pojawiły się opinie, że zwyc Po porażce przed czasem z Bowe wydawało się, że kariera Holyfielda w wadze ciężkiej jest na równi pochyłej, tym bardziej, że w kolejnej potyczce nie dawano mu szans, bo rywalem był sam „Żelazny Mike”. Ale ludzie byli zszokowanie jak „Real Deal’ nokautuje króla nokautu – Mike’a Tysona!. Słynny rewanż z Tysonem, który z bezradności odgryzł ucho rywalowi, zna każdy. To właśnie Holyfield przyczynił się do zakończenia legendy Mike’a Tysona, jako pięściarza którego można się tylko bać, i to on ostatni wygrał z nim, gdy ten reprezentował w ringu jeszcze dobrą formę. Dwa wyrównane pojedynki z Lennoxem Lewisem, będącym u szczytu formy, gdzie ustępował siłą i warunkami fizycznymi, potwierdziły wielką klasę Holyfielda jako jednego najlepszych ciężkich w historii boksu. Wielu mu zarzuca, że powinien tak jak Anglik zakończyć karierę, a nie trwonić swoją legendę doznając kilku bolesnych porażek. Ale Holyfield jest prawdziwym ringowym wojownikiem, kochającym ten sport. Nigdy z nikim nie unikał walki, a w ringu szedł cały czas do przodu. Przez wiele lat swojej kariery musiał udowadniać, że nie jest przypadkiem na tym miejscu, że zasługuje na miano prawdziwego wybitnego czempiona. Udowodnił to wszystkich i nic i nikt już tego nie zmieni. Karierę Evandera Holyfiedla można porównać do kariery polskiego pięściarza – Tomasza Adamka. On również zawsze musi sprostać nowym wyzwaniom, również migrował do wyższych kategorii i udowadniając swoją wartość za każdym razem na nowo. Jeżeli pokona Witalija Kliczkę i zdobędzie pas mistrzowski w trzeciej kategorii wagowej, tak samo jak Holyfied stanie się legendą światowego boksu. |




ięstwa te nie są wartościowe, gdyż obaj panowie są już staruszkami(nikt się nie spodziewał, że 3 lata później Foreman zostanie najstarszym mistrzem). Kolejne walki to popis waleczności Evandera Holyfield, gdzie tracił i odzyskiwał pasy mistrzowskie po znakomitej trylogii z Ridick’iem Bowe, a także w walce z Michalem Moorerem.