| Listopadowe zadumanie |
|
|
|
|
Pierwsze dni listopada przynoszą nam refleksję nad śmiercią. Wspominamy naszych bliskich, których nie ma wśród nas. A oni są... W naszej kulturze w tych dniach dominuje smutek. Takie ma się czasem wrażenie. Cmentarz, melancholijna muzyka, wspomnienia. Wizyta na cmentarzu wielu z nas nastraja ku zadumie. Popełniamy jednak zasadniczy błąd. Myślimy o śmierci tak, jakby nic nie było po niej.
Ktoś powiedział kiedyś, że śmierć to ostatecznie jedyna sprawiedliwa rzecz na tym świecie, bo nikt nie umknie jej majestatowi. Czy śmierć może być piękna? Oczywiście, że tak. Wystarczy przypomnieć śmierć Jana Pawła II. Czy umierania i śmierci trzeba się bać? Oczywiście, że nie. Lęk, który budzi się w nas, kiedy stajemy przy łóżku umierającego jest w pewien sposób nienaturalny. Przecież śmierć jest nieco podobna do narodzin - to normalne zjawisko, a lęk rodzi się w nas dlatego, że zdarza się nieraz, że demonizujemy to wydarzenie. Elizabeth Kuebner ross napisała kiedyś książkę o wymownym tytule: "Życiodajna śmierć". jako psycholog analizowała ona podejście do tego tematu w życiu nieuleczalnie chorych, umierających dzieci. I okazało się - co zaskakuje niepomiernie - że dzieci podchodzą do śmierci dużo spokojniej niż dorośli. Wiedzą, ze umrą i w zadziwiającym spokoju porządkują swoje dziecięce sprawy. tego spokoju możemy się od nich uczyć my - dorośli. Potrzeba nam tej prostoty dzieci, które traktują śmierć tak bardzo normalnie, naturalnie niemal. Chyba, że dorośli zakłócą ich patrzenie na świat, tworząc haloween czy kupując im dynię i tworząc kolejną okazję do zabawy. Czy śmierć jest końcem wszystkiego? Gdyby tak było, to po co być dobrym? I po co wspominać naszych bliskich w te dni? Czy po to, aby ich już nigdy nie spotkać. Nie...
Piotr Chudziński Redaktor Naczelny |




Bez wątpienia smutek rodzi się w nas na wspomnienie naszych bliskich, zwłaszcza tych, którzy byli wśród nas jeszcze rok temu. Idąc przez cmentarz mamy przecież świadomość, że pod każdym imieniem wypisanym na zimnych nagrobnych tablicach kryje się czyjaś historia, czyjeś życie.