Koguty na ringu PDF Drukuj Email
Ocena użytkowników: / 11
SłabyŚwietny 

Jest to sport zakazany w większości krajów. Zakazany owoc jednak najlepiej smakuje ,walki kogutów kwitną w najlepsze. Cena za najlepsze ptaki wynosi nawet kilka tysięcy, a stawki i zakłady oto który ptak wygra również nie należą do sum drobnych i wynoszą nawet kilkanaście tysięcy. Jeżeli uda się służbom porządkowym rozwiązać taką działalność to ptaki są zazwyczaj zabijane gdyż są zbyt agresywne by trafiły do jakiś gospodarstw i prywatnych hodowców.

Przygotowanie ptaków do walki to dokładne mycie i skubanie. Chodzi o to, by po walce można było ocenić jakie ptak poniósł rany, niektórym kogutom przypina się do nóg ich śmiertelną broń, metalową ostrogę którą mogą łatwo pokaleczyć, zwyciężyć i zabić rywala. Ptaki przed walką przez około 2 lata są dokładnie trenowane by rozbudzić w nich agresję.

Dawniej walka miała miejsce na ringu - okręgu o średnicy ok. 2 metrów stawały do walki ptaki o podobnych siłach. Dziś trochę się zmieniło - do walki przystępuje jeden ptak bardzo mocny a drugi słabszy. Ten słabszy też ma szansę na wygranie walki jeżeli przez określony czas utrzyma się na nogach i zachowa siły.

Zwierzęta giną w okropnych męczarniach zgotowanych im przez ludzi. To prawda ,że kury bojowe są agresywne. Propagatorzy tej odrażającej rozrywki przekonują, że jest to agresja naturalna - wpajana tym ptakom od pokoleń. Kury bojowe podobnie jak psy bojowe posiadają – zdaniem hodowców - specjalny gen którego brak u innych zwierząt. To on powoduje ,że zwierzęta są tak podniecone walką i tak bardzo chcą zwyciężyć przeciwnika ,że wcale nie czują bólu im zadawanego. Na alarm biją obrońcy zwierząt, którzy przekonują, że nie ma bólu, który „nie boli”.

Mimo tych kontrowersji, walki kogutów mają starą, wiekową tradycję, sięgającą czasów starożytnych. Wyróżnić można najagresywniejsze na świecie rasy kur bojowych:

Shamo-stara rasa wywodząca się z Syjamu. Niezwykle agresywny i bardzo waleczny. Nazywany królem kur bojowych, agresywny do innych zwierząt jak i obcych mu ludzi, ma jednak – niemal jak pies - bardzo dobry stosunek do swojego pana.

Ko-shamo- miniatura samo, wywodząca się z Japonii. Pomimo ,że jest najmniejszą rasą jest bardzo agresywny i jest w stanie mocno poturbować o wiele większe od siebie koguty.

Tuzo- pochodzenie nie znane. Hodowany przez cesarzy na ich dworach. Zaledwie dwu kilowy, był w stanie zwyciężać 3-krotnie większych od siebie przeciwników.

Satsumadori- powstał z połączenia shamo z kurą długoogoniastą. Jest bardzo waleczny, jedyna japońska rasa wyhodowana do walk z metalową ostrogą, obecnie jednak częściej hodowany w celu wystaw.

Sumatra- jak sama nazwa wskazuje pochodzi z Sumatry, wyróżniamy dwa typy w tej rasie: typ bojowy i typ długoogoniasty, pierwszy z nich jest bardziej waleczny i ma krótki ogon, drugi z nich jest bardziej ozdobny i ma ogon dłuższy lecz słabszy temperament.

Bojowiec orłowski- rosyjska rasa kur. Odporne na zimno, agresywne pozostawione z innymi rasami na wybiegu często eliminują konkurencje mocnymi i śmiertelnymi uderzeniami dzioba i ostróg.

Bojowiec brugijski-największy ze wszystkich bojowców. Aby prawidłowo się rozwijał, potrzebuje specjalnych pasz, co sprawia, że jest bardzo drogi w utrzymaniu.

Bojowiec indyjski- jest angielską rasą kur. Z wyglądu ten ociężały jednak bardzo muskularny i nabity ptak nie kojarzy się nam z ptakiem bojowym. Płynie w nim jednak waleczna krew.

Walki kogutów są bez wątpienia odrażające. Niestety ciągle znajdują swoich zagorzałych zwolenników. I niestety będzie tak, dopóki ludzie nie zrozumieją, że jest to kosztowny sport. Największe koszty ponoszą bez wątpienia zwierzęta – ofiary sadyzmu ich właścicieli.


Jakub Szymanowicz.


 
© 2009 Dobry Portal