| Kiedy odeszłaś |
|
|
|
|
Umarłych wieczność dotąd trwa, dokąd pamięcią im się płaci.(W.Szymborska) Moje serce pękło razem z Twoim, Bo za wcześnie Anioł Śmierci znów przyszedł, Gdy cierpienie chce mi wszystko odebrać Płaczę wierszem, a milczeniem krzyczę.
W czarnym sercu mojego bólu Umierają wspomnienia dziecięce: Cichuteńkie, bezbronne… Tak się boję, Że zapomnę Twoje zawsze ciepłe ręce.
W zakamarkach wymuszonej niepamięci Rozbłyskują i gasną smutne słońca, Gdy w ich świetle przemyka przeszłość Ja się rodzę i umieram bez końca.
Uleciałaś z mego życia jak motyl Pełen światła, barw i wolnej woli, Nie zdążyłam Ci wszystkiego powiedzieć, Więc mi serce pękło razem z Twoim...
barba13 |



