|
***
Podszedł do nas mały chłopiec z naręczem świeżo ściętych róż. Wybrałeś dla mnie czerwoną różę, ale ja nie chciałam jej wziąć. Czerwona róża oznacza miłość a ja jeszcze nie wiem czy ciebie kocham.
Położyłeś różę na stoliku pomiędzy nami. Popijaliśmy wino, oglądaliśmy zachodzące słońce. A potem spacerowaliśmy brzegiem morza. Różę niosłeś w ręku. Kolce pokaleczyły ci dłoń. Wtedy rozgniewany rzuciłeś ją w pianę morskich fal. Bo róża tak jak miłość potrafi ranić. To dobrze, że tej róży nie chciałam wziąć.
Zawróciliśmy bo słońce już się chowało za horyzont. I nagle zobaczyłam wyrzuconą przez morze na piasek czerwoną różę. Podniosłam ją i przytuliłam do serca. To przecież moja róża To przecież moja róża Choć jeszcze nie wiem czy ciebie kocham.
Maria Boryska |