|
Czy to prawda, że palenie papierosów jest możliwe bez zaciągania się szkodliwymi substancjami? Okazuje się, że na rynku dostępne są elektroniczne papierosy, które, zdaniem producentów, mają być pomocne w walce z nałogiem, a na dodatek przyczynić się do uniknięcia raka płuc.
E-papieros wygląda dokładnie tak, jak prawdziwy. Ma ustnik, gilzę, a nawet żarzącą się końcówkę. Zaciągając się takim papierosem, uwalniana jest nawet mgiełka, która imituje tradycyjny papierosowy dym. Choć taki elektroniczny papieros wyglądem zbliżony jest to tradycyjnego, działa w zupełnie inny sposób. Można powiedzieć, że taki e-papieros jest w środku małym chemicznym laboratorium. We wnętrzu papierosa znajduje się przełącznik znajdujący się pod ciśnieniem, który zostaje uaktywniony, gdy palacza zaciąga się. Następnie mikroprocesor daje znak diodzie, która umieszczona jest na końcu tutki, a ta z kolei zapala się, udając żar. Jednocześnie następuje uruchomienie specjalnego atomizera, który powoduje podgrzewanie znajdującej się wewnątrz nikotyny. Następuje jej skroplenie. Kropelki tego związku mieszają z glikolem propylenowym i powstaje dym. Tym dymem zaciąga się palacz, dzięki czemu głód nikotynowy zostaje zaspokojony. Dzięki specjalnemu mechanizmowi do naszego organizmu trafia wyłącznie sama nikotyna. Nie wydzielają się żadne inne substancje szkodliwe, które zawiera dym papierosowy. Ponadto takim elektronicznym papierosem nie zatruwamy nie tylko siebie, ale i otaczających nas ludzi. Choć w przypadku zaciągania się elektronicznym papierosem powstaje dym, jednakże, nie dość że nie zawiera szkodliwych substancji, to jest jeszcze bezwonny, dzięki czemu nie utrudniamy życia innym. Justynaweb |