Nić do szczęścia PDF Drukuj Email

Nakładem wydawnictwa Znak ukazał się właśnie Traktat o szczęściu Jeana d'Ormessona. Książkę tę we Francji sprzedano w nakładzie 300 tysięcy egzemplarzy.

Wydawać by się mogło, że filozofia sprzedaje się słabo. Francuski sukces Traktatu... przeczy jednak temu wrażeniu. Autor powrócił w niej do nieco zapomnianej formy dialogu. Dialogi filozoficzne cieszyły się od starożytności dużą popularnością. Tu mamy do czynienia z dwiema postaciami: starcem i Ariadną. Już sam ich dobór nasuwa wrażenie, iż to Ariadna stanie się prowadzącą. Nie było w tym nic dziwnego, gdyby nie fakt, że starzec do złudzenia przypomina Boga. 

Chrześcijaństwo przekazało nam tradycję, w której to człowiek szuka u Starca odpowiedzi na nurtujące go pytania. Tymczasem tutaj role te zostały prowokacyjnie odwrócone. Stały się niejako znakiem naszych czasów, w których człowiek coraz częściej nie może oprzeć się pokusie tłumaczenia swemu Bogu prawideł rządzących zarówno sprawami ziemskimi jak i niebieskimi. 

Traktat o szczęściu jest pasjonująca podróżą w świat filozofii opowiedzianej językiem zrozumiałym nawet dla tych, którzy jej nie studiowali. I to jest chyba największa siła tej książki - otwieranie przestrzeni zarezerwowanej dotąd dla wybranych. Prawdy nad którymi tęgie głowy rozmyślały przez stulecia, podane są w syntetycznej i zjadliwej formie. 

A czytelnik... cóż może pójść trzymając się nici Ariadny. W poszukiwaniu szczęścia, może dotrze do Starca, który mimo iż został postawiony w roli pytającego, zna wszystkie odpowiedzi. 

Piotr Chudziński

redaktor naczelny

 

 
© 2009 Dobry Portal